WCG Polska 2010 – to już historia
Ostatnio często mówiłem o WCG. Ten termin wielokrotnie przewijał się przez moje usta. Większość stawiała oczy w słup, bo ten skrót niczego im nie mówił. A szczerze mówiąc do niedawna dla mnie był też w dużym stopniu obcy. Ale w tym roku wreszcie się to zmieniło, gdyż po raz pierwszy postanowiłem się z bliska przyjrzeć WCG i nawet na nie pojechać. WCG czyli World Cyber Games to igrzyska w grach komputerowych, odbywające się najpierw osobno w aż 60 państwach w tym Polsce, a następnie zwycięzcy igrzysk krajowych jadą na wielki finał. W tym roku finał światowego WCG odbędzie się w Los Angeles.

W minioną niedzielę (22 sierpnia br.) odbył się 9 finał WCG w Multikinie w Złotych Tarasach w Warszawie. Po raz pierwszy i ja pojawiłem się na tym evencie, ale nie jako gracz ale obserwator. Wielu osobom gry kojarzą się z czymś przeznaczonym tylko dla dzieci, a rozmija się to kompletnie z prawdą. Spośród wielu znajomych moim kompanem był Mały (Łukasz) ![]()
Problemu z trafieniem do ?Złotych Tarasów? w Warszawie nie było problemu, ale za to parking zaszokował na swoją ceną 60 zł za 12 h
Dobrze,że w pobliżu był miejski parking z wolnymi jeszcze miejscami..
W sumie nie wiedziałem czego można się spodziewać po takiej imprezie, gdyż zazwyczaj oglądałem relacje w sieci. Na początku ilość ludzi przechadzających się po terenie WCG była dość skromna, ale niedziela i wczesna godzina poranna tłumaczyła wiele. W miarę upływu czasu to uległo zmianie. Cała imprezę prowadził Marcin Prokop wraz z członkiem z Headshot Media. Najbardziej oblężonym punktem była sala nr 8 na poziomie Klubu 35 mm, gdzie na dużym ekranie prezentowano zmagania graczy Counter-Strike, Fify10 oraz TrackMani. Największym zainteresowaniem cieszyły się rozgrywki CS’a ,podczas których sala pękała w szwach. O miejscu siedzącym można było pomarzyć, bo nawet podłoga była zajęta ![]()
Główna strefa kibica znajdowała się na 1 poziomie Multikina. Tam wszyscy przybyli mogli obserwować zmagania w 2 grach StarCraft, WarCraft. Ale ot nie było wszystko, organizatorzy zadbali o to aby kibicie się nie nudzili. Dzięki czemu każdy przybyły mógł spróbować swoich możliwości gry na konsolach Xbox 360 ? uwierzcie mi chętnych nie brakowało a i rozpiętość wiekowa graczy była olbrzymia. Ja również spróbowałem swoich możliwości, ale poruszanie się padem od xboxa nie należy do moich mocnych stron hehe.
Dużym zaskoczeniem był dla mnie występ grupy Rock Band grającej na? instrumentach elektronicznych Xbox’a! Wydawało mi się, że jest to bardzo proste ale gdy za sprzętem usiadł Marcin Prokop i Blanka Fiołek (Samsung Electronics) zmieniłem bardzo szybko zdanie. Grali prawie dobrze, to co udało im się zagrać brzmiało jak hmm….granie na pokrywkach od garnków

Firma Samsung zaprezentowała również swoje najnowsze produkty takie jak telefony, laptopy, monitory itd. Oczywiście wszystkim można było się pobawić. Nie mogło zabraknąć hostess, dzięki którym impreza stawała się jeszcze bardziej atrakcyjniejsza.
W trakcie trwania WCG odbyła się również debata o e-sporcie zorganizowana przez gazetę ?POLITYKA?. Rozmawiali przedstawiciele headshot media, samsung electronics oraz socjolog i nawet rodzicie Filipa Kubskiego ?Neo? członka ekipy Frag eXecutors i najlepszego gracza Counter-Strike. Szkoda tylko,że polskie media tak słabo ,a wręcz w ogóle nie interesują się e-sportem. Wiadomo,że nigdy nie będzie on traktowany na równi ze zwykłym sportem ale jest to też odmiana rywalizacji . Osobiście mam nadzieję,że z biegiem czasu ulegnie to zmianie. Takich debat powinno być dużo więcej i to nie tylko na takich imprezach lecz w mediach tradycyjnych aby dotrzeć do jak największego grona odbiorców.

Jako fan cs’a głównie skupiłem się właśnie na jego rozgrywkach. Mecz półfinałowy pomiędzy UF Gaming a Universal Soldiers był niesamowicie wyrównany. Drużyny na przemian wygrywały rundy i zarówno jedni jak i drudzy uwielbiali ?mleko z biedronki?. Na pewno teraz się zastanawiacie co to za mleko. Otóż jest to flesz (rodzaj Granata), którym się gracze starali się oślepić innych i jeśli gracz z przeciwnej drużyny nie zdążył się obrócić jego ekran stawał się biały jak mleko. A,że zdarzało się to bardzo często uznaliśmy,że zaopatrują się z biedronce bo tam mleko jest tanie hehe. Wiem,że to bardzo zawiłe, ale uwierzcie ubaw był przedni.
Na finał udałem się już do strefy graczy do,której mogły wejść tylko media a kibicie już nie. Finał to mecz między Frag eXecutors vs. UF Gaming. Oglądałem wiele meczy fx ale ten był rozegrany ekspresowo. Rundy nie trwały nawet minuty heh. Świadczyło to o poziomie przeciwnika. W efekcie czego Fx wygrało 16:03 z UF. Miałem cichą nadzieję,że uf stawi większy opór ale tak się nie stało. To już kolejne WCG na którym Frag eXecutors zdobywa 1 lokatę w Counter-Strike’a. W kraju nie brakuje nam maniaków cs’a z dobrym skillem, ale brakuje im członków do stworzenia drużyny. Ani US ani UF czy też FF nie trenowali tyle ile powinni przed turniejem. Dlatego żadna z tych drużyn nie prezentowała takiego poziomu jak FX i raczej długo nie będzie.
Przed 21 rozpoczęła się ceremonia wręczenia nagród wszystkim zwycięzcom z poszczególnych gier. Gdy doszło do CS’a okazało się,że Fear Factory, które zajęło 4 miejsce już pojechało. Zachowali się niepoważnie. Pomimo tego,że nie wygrali i nie znaleźli się w pierwszej 3 mogli się cieszyć,że są 1 z 4 najlepszych drużyn w kraju. No ale jak widać dla nich to się nie liczyło.
Universal Soldiers zajęło miejsce 3, a mogło być wyżej ale jeden insider nie zwycięży 5 drużyny przeciwnej w każdej rundzie.

UF Gaming uplasowało się na miejscu 2 albo aż na drugim. Ledwo ledwo pokonali US ale potem w finale powiedzieli tylko A ale B już nie. Zostali zmiażdżeni przez FX.

Od początku WCG nie spodziewałem się,że którakolwiek z drużyn może zagrozić FX w zdobyciu pierwszego miejsca. W gruncie rzeczy nie tylko ja tak myślałem. Piątka Frag eXecutors celebrowała zwycięstwo na scenie, może nie byli zbytnio wygadani ale cieszyli się,że będą reprezentowali Polskę na ogólnoświatowym World Cyber Games w Los Angeles.

Po całej ceremonii zamknięcia Polskiej edycji WCG, Fx nie mogło opędzić się od fanów. Nawet sam Marcin Prokop zażartował z tego,że ludzie bardziej woleli zrobić sobie zdjęcie z FX niżeli z nim.
Tak też i było w przypadku mnie i Małego.


Góra od lewej: Pasha, Kuben, LoordB
Dół od lewej: Mały, TaZ, Neo i Neo
Tegoroczne WCG to już historia, jeszcze na pewno nie raz do niego będę wracał myślami.
Obiecałem sobie,że jeśli tylko będę mógł będę co roku odwiedzał ten event. Kto nie był niech żałuje! Za rok odbędzie się jubileuszowa 10 edycja czyli będzie to impreza z wielką pompą! Już teraz zapraszam wszystkich.


