Pierwsze sztuki kolekcji Transformers Generation One
Mając około 7-8 lat, po raz pierwszy miałem styczność z transformerami. Byłem taki nimi zafascynowany, że moja kaseta vhs była rozgrzana do czerwoności. Oglądałem to na okrągło. Zdobycie jakiegokolwiek gadżetu związanego ze słynnymi robotami, graniczyło z cudem ze względu na możliwość zakupu tylko za oceanem. Żadna Polska firma nie postanowiła zainwestować i importować produktów związanych z popularnym w latach 90 serialem Transformers Generetion One. Czemu? Nie mam bladego pojęcia.
Obiecałem sobie, że jeśli nadarzy się okazja na bank wejdę w ich posiadanie.
W zeszłym tygodniu wskoczyłem na kilka minut na ebay’a i nie mogłem uwierzyć własnym oczom, że aż tyle jest gadżetów związanych z transformerami i to G1. Na pierwszy ogień na początek poszły kartki pocztowe autorstwa tych samych rysowników, którzy stworzyli serialowe roboty. To nie lada gratka dla każdego fana.
Dziś, gdy wróciłem do domu znalazłem kopertę na moim biurku i gdybyście widzieli moją radość. Ahh bezcenne… banan pełną gembą;) Dla takich chwil warto żyć hehe. Pocztówek jest aż 10, ale w serii wyszło ich około trzydziestu paru. Wszystko przede mną.
Zapewne dla wielu osób wydaje się to być dziwne, że mam tyle lat i interesuje się tego typu rzeczami i co lepsze jeszcze je zacząłem kolekcjonować. Napisze tylko tak: „Jeden lubi córkę a drugi teściową”. Także chyba już wyjaśniać nie trzeba:) A o to moje maleństwa hehe.

P.S. Przesyłka nadana 14.07 a dotarła 18.07 – międzynarodowa 4 dni (z UK). A po kraju u nas zwykły list potrafi iść ponad tydzień…


