Ja i bycie kucharzem?

Autor: Neo. 13 cze 2011. Kategorie: Codzienność |

Podobno mężczyźni są najlepszymi kucharzami. Czyli jeśli potrafię upiec ?Babkę piaskową nr.7? to też się do nich zaliczam? Nie powiem było by fajnie. Ale żarty na bok, kucharz ze mnie żaden. W sumie to wszystko, dlatego że szkoda mi czasu jakiś należy spędzić na przyrządzeniem jakiejś potrawy. Zawsze mam coś innego do roboty w tym czasie.
Dziś wieczorem nie miałem wyjścia i musiałem zrobić coś więcej niż tylko bułki z wędliną. Matematycznie kupiłem za mało bułek, a wiadomo rano nie zawsze chce się wstawać skoro świt i przed pójściem do pracy iść do sklepu;)
Kilka jajek, mąka, margaryna, szczypta proszku do pieczenia, dżem leśny, patelka i trochę ognia :D Dzięki tym składnikom powstał super hiper wypasiony omlet. Niby się proszku do pieczenia nie dodaje, ale dzięki temu miałem więcej do jedzenia.
Kiedyś jadałem tego typu omleta, co tydzień w niedziele, a teraz hmm pierwszy omlet od 2 lat. Jak to niektórzy mówią, że najlepiej smakuje jak się samemu zrobi. Zgadzam się z tym w 99%, ten 1% to moje lenistwo gdzie jednak wolę jak ktoś przygotowuje posiłek.
A o to moje maleństwo ^^

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • RSS
  • MySpace
  • Ulubione
  • Blip
  • Wykop
  • Śledzik

Komentarze (3)

agacia
14 cze 2011 o 10:43

Smakowicie ten omlecik wygląda :) Mam nadzieję, że przygotujesz taki sam dla mnie :p :)


 
HypnoticMan
22 cze 2011 o 14:09

Proszek do pieczenia sprawił tylko, że miałeś wrażenie, że jest większy :P


 
Neo
5 lip 2011 o 15:30

Nie prawda :P był większy. Funkcjonuje to tak samo jak przy cieście,że ono rośnie.


 

Skomentuj

Copyright © 2012 NEOnek.eu Wszystkie prawa zastrzeżone. Theme: Laptop Geek. PL: Adam Klimowski.