Energy Hools

Wszyscy chyba znają ten moment, kiedy po wejściu do pracy mamy się wziąć do roboty, ale jeszcze myślami jesteśmy przy spaniu. W takim momencie zazwyczaj większość z nas sięga po kawę. W moim przypadku ona nie działa i albo sam się muszę wybudzić, albo napić się energetyka. Wiem, że nawet ludzie, którzy pracują w firma, które je produkują sami ich nie piją no, ale?
Jakiś czas temu mountain dew wypuściło swój napój energetyczny pod nazwą ?Adrenaline?. Jak sama nazwa wskazuje powinno dodać kopa. Ale zamiast kopa dodaje rozstroju żołądka i bardzo dziwnie pachnie. Przy takim zapachu człowiek się zastanawia, co oni tam wrzucili heh.
Chyba jedyne rozsądne tego typu napoje to ?Burn?. Chociaż ostatnio dostałem energetyka pod nazwą ?Hools? ? po wypiciu stajesz się prawdziwym hooliganem hahaha. Nie bardzo wiem, co ktoś miał na myśli dając mu taką nazwę, ale napój porządku. Co najważniejsze pobudził mój organizm. Czyli to już oznacza, że jestem hooliganem?




Pamiętam ten zapach i smak Adrenaline, coś okropnego. Hmm nazwa może dlatego, że po wypiciu daje takiego kopa jak chuligan, hahaha
Nie jesteś chooliganem tylko kochanym łobuziakiem jak ja
Adrenaline było dziwne, jeśli można w ogóle takim mianem określić napój. Śmieje się,że ludzie,którzy pracuje w firmach produkujących tego typu napoje to sami ich nie piją
Wiedzą jaki syf w nich jest i jak są produkowane
Standard oni wiedzą co tam jest i jak się to robi. Podobnie jest z jedzeniem
Najlepszy jest Poweride
^^